Pakiet_banach_kryminal
opis produktu

Wakacje z truchłami. Iwona Banach

Na terenie utworzonego przez pewną pasjonatkę kryminałów Prywatnego Parku Zbrodni, dochodzi do morderstwa. Tymczasem nieopodal odbywa się zlot blogerek. Dwie przyjechały na organizowane tam warsztaty z jasnym celem: chcą stworzyć mroczny portal o krwawych morderstwach i zarobić na nim wielkie pieniądze. Na czas trwania zlotu zatrzymują się u ciotecznej babki jednej z nich, pani co najmniej specyficznej, która wszędzie widzi zjawiska nadprzyrodzone i energicznie je tępi z obawy o swoje życie. Iwona Banach ma ten sam dar, który miała Joanna Chmielewska. Rozśmiesza czytelnika od pierwszej do ostatniej strony jej powieści.

Śmierć na blogowisku. Iwona Banach

Pewne rzeczy i zdarzenia są po prostu nieuniknione, choć wydawać by się mogło, że można by ich uniknąć. Nic bardziej mylnego. Internet sam w sobie jest czymś wirtualnym, ale wspomaga się rzeczywistością, a rzeczywistość coraz mniej istnieje bez internetu. Kanapka o wiele lepiej smakuje po wstawieniu jej zdjęcia na Instagram, a nowe buty bez zdjęcia na Facebooku po prostu nie istnieją, nawet jeżeli piją, uciskają i powodują odcisk na odcisku. A co, jeśli ktoś zapragnie pochwalić się w sieci… zbrodnią?

Kocha, lubi, morduje. Iwona Banach

Co się stanie, kiedy swojski, spokojny Strzygom spodoba się strzygom i nader licznie go zasiedlą?
Sebastian liczył tym razem na w miarę spokojny urlop. Całkiem sielankowy być nie mógł, gdyż w grę wchodziła wizyta u dwóch zwariowanych ciotek o wdzięcznych imionach Teodora i Teofila, córek Teodoryka. Niestety, nic nie poszło po jego myśli. Siostra komendanta, która – jak się niefortunnie złożyło – mieszkała obok ciotek, znalazła zwłoki sąsiada. Jeśli dodamy do tego węża, a właściwie wężycę o imieniu Monika, szczura i strzygi, zrobi się naprawdę niezły galimatias...